Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 904 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Związek Jaszczurczy i „Grupa Szańca”

niedziela, 30 listopada 2008 13:54
Po klęsce Polski w kampanii wrześniowej 1939 r. członkowie Obozu Narodowo - Radykalnego (ONR) podjęli pierwsze działania na polu propagandy. Henryk Minich i Mieczysław Harusewicz zaczęli wydawać biuletyn oparty na nasłuchu radiowym, który przekształcił się, w początkowo powielane, a od marca 1940 r. drukowane, pismo „Szaniec”. Jego jednorazowy nakład wahał się od 5 do 15 tysięcy egz. i było ono jednym z najbardziej poczytnych i opiniotwórczych czasopism podziemnych. Od jego nazwy ONR w okresie wojny określa się często jako „Grupę Szańca” - co ja również czynię.

Równolegle do działań propagandowych przystąpiono do tworzenia podziemnej organizacji. Czołową rolę w jej powstaniu odegrał Władysław Marcinkowski („Jaxa”), który po opuszczeniu obozu jenieckiego przybył 13 października od Warszawy i nawiązał kontakt z Tadeuszem Salskim i Otmarem Wawrzkowiczem. Po uzyskaniu zgody władz ONR, czyli Komitetu Politycznego (poziom A). - na czele którego stał prawdopodobnie Władysław Brodowski, przystąpili oni do formowania nowej organizacji konspiracyjnej. Wawrzkowicz zajął się tworzeniem pionu propagandy, natomiast Marcinkowski pionu wojskowego, który na jego wniosek przyjął nazwę Związku Jaszczurczego (ZJ) - na pamiątkę organizacji szlachty i miast pruskich XIV w. Organizacja wojskowa rozwijała się szybko, rozpoczęto organizowanie sztabu - już wtedy dawał jednak o sobie znać brak w środowisku ONR profesjonalnej kadry oficerskiej. Początkowo ZJ działał w Warszawie i okolicy, lecz już wkrótce rozszerzył swą działalność na cały obszar okupacji niemieckiej, ze zwróceniem szczególnej uwagi na ziemie zachodnie i północne, co wynikało z celów do jakich został powołany. Przywódcy ONR uważali, że po zakończonej wojnie Polska powinna uzyskać całe Prusy Wschodnie a na zachodzie linię Odry i Nysy Łużyckiej. Ludność niemiecką należało z tych ziem wysiedlić. Rozumiano, że tak znacznemu osłabieniu Niemiec będzie przeciwna Wielka Brytania - tak jak to miało miejsc po i wojnie światowej. Dlatego „Grupa Szańca” uważała, że:
„Przed nadejściem armij zwycięskich z zachodu sami musimy zająć to wszystko, co odwiecznie jest polskiem: Prusy Wschodnie, Gdańsk, linję Odry, cały Śląsk”.
Oznaczało to postawienie Anglii i Francji, a także rządu polskiego, przed faktami dokonanymi. Jak więc widzimy, dążenia, które przyświecały twórcom ZJ, stawiały tę organizację poza nawiasem, tworzonego w tym czasie, Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). Od samego początku był ZJ organizacją odrębną, którego zaplecze polityczne stawiało sobie własne cele i nie zamierzało od nich odstępować. W początkowym okresie wojny było nim rozszerzenie granic Polski na zachodzie i pod tym kątem przygotowywano plany operacyjne. W momencie militarnego załamania Niemiec okręgi zachodnie ZJ miały wywołać panikę wśród ludności niemieckiej i spowodować jej masową ucieczkę, zaś okręgi północne zająć Prusy Wschodnie, południowe Śląsk a centralne posuwać się na zachód w kierunku Odry. Po pierwszych sukcesach ZJ i szybkim rozwoju tej organizacji na ziemiach wcielonych do Rzeszy, nastąpiła kontrakcja Niemców. Gestapo powołało do jego zwalczania specjalne „Sonderkommadno ZJ” , którego największym osiągnięciem było aresztowanie w grudniu 1941 r. ponad 80 członków Związku, głównie z Pomorza. Po procesie, który miał miejsce w Berlinie, 31 z nich zostało ściętych, w tym szef wywiadu, utworzonego w październiku 1941 r., Inspektoratu Ziem Zachodnich - Stanisław Jeuthe. Od tego czasu datuje się spadek aktywności ZJ na ziemiach wcielonych do Rzeszy, pogłębiony dodatkowo akcją germanizacyjną, w wyniku której większość Polaków z tych terenów została przesiedlona do Generalnej Guberni. Ograniczyło to działalność „Grupy Szańca” i ZJ do centralnej Polski i samej Warszawy, gdyż nie przejawiali oni zainteresowania ziemiami wschodnimi, na których nie tworzono placówek ZJ. Jak już wspomniałem, od samego początku swego istnienia cierpiał ZJ na brak zawodowej kadry oficerskiej. Jedyny wyjątek stanowił, kierujący Oddziałem Operacyjnym Związku, kpt. Tadeusz Boguszewski. W okresie późniejszym dołączyli ppłk Piotr Abakanowicz - dowódca okręgu Warszawa - województwo, mjr „Olgierd Mirski” dowódca okręgu Kielce, kpt. Antoni Szacki „Bohun - Dąbrowski” - szef sztabu w tym okręgu, a późniejszy dowódca Brygady Świętokrzyskiej, płk dypl. Tadeusz Kurcyusz - późniejszy komendant główny Narodowych Sił Zbrojnych, płk Julian Skokowski - inspektor okręgu Warszawa - miasto (następnie komendant Polskiej Armii Ludowej). Autorzy z kręgów ONR oceniają liczebność ZJ w 1942 r. na ok. 60 do 70 tys. żołnierzy, co wydaje się liczbą znacznie zawyżoną. Trzeba jednak przyznać, że ta organizacja, rozrastała się szybko i w niektórych rejonach dysponowała znacznymi siłami (szczególnie w Warszawie i okolicy, Kielecczyźnie i Lubelszczyźnie. Każdy z okręgów ZJ, a także Inspektorat Ziem Zachodnich, którego dowództwo znajdowało się w Warszawie, dysponował oddziałami Akcji Specjalnej (AS). Zajmowały się one dywersją, akcjami odwetowymi, wykonywaniem wyroków, zdobywaniem pieniędzy itp. Oprócz organizacji wojskowej stworzyła „Grupa Szańca” zalążek administracji cywilnej, przeznaczonej początkowo dla ziem zachodnich i północnych, które miały być przyłączone do Polski. Był to Komisariat Cywilny, a na jego czele stanął Olgierd Iłłakowicz a następnie od grudnia 1941 r. Kazimierz Gluziński, brat Tadeusza. W okresie późniejszym Komisariat zaczął przygotowywać administrację dla terenów wchodzących w skład państwa polskiego. Jeszcze w 1939 r. podjął ONR próby legalizacji swojej partii i wejścia w struktury władz polskich na uchodźstwie. Pierwszym wysłannikiem „Grupy Szańca” na Zachód był Tadeusz Gluziński, który jednak nabawił się choroby przy przekraczaniu granicy i zmarł na Węgrzech. Dopiero wiosną 1940 r. dotarł do Paryża Mieczysław Harusewicz. Podjęte przez niego próby wejścia do Rady Narodowej (namiastki parlamentu), jako reprezentanta ONR, zakończyły się niepowodzeniem, ze względu na sprzeciw socjalistów, ludowców i Stronnictwa Pracy. Tylko Stronnictwo Narodowe poparło starania Harusewicza. Sam Sikorski był również nastawiony negatywnie do ONR i posunął się nawet do oskarżenia go o kolaborację z Niemcami. Także w kraju istniały kontakty między „Grupą Szańca” a ZWZ i Delegaturą Rządu na Kraj. Świadczą o tym meldunki płka Stefana Roweckiego „Grota” i relacja K. Gluzińskiego. „Grupa Szańca” uważała, że ZJ i ZWZ są organizacjami równorzędnymi i możliwa jest jedynie współpraca na równych prawach, a nie, jak tego żądało dowództwo ZWZ, podporządkowanie się ZJ tej organizacji. Podobną postawę zajmowali przywódcy „Grupy Szańca” w stosunku do Delegatury Rządu. Jedynym celem ich zabiegów było uzyskanie dostępu do funduszy finansowych przesyłanych z Londynu na potrzeby podziemia w Kraju, ale starania te zakończyły się niepowodzeniem. Obserwując działalność ONR w pierwszym okresie wojny widać wyraźnie, że starała się ona stworzyć zalążki struktur państwowych: wojska i policji - ZJ oraz administracji - Komisariat Cywilny. Jednocześnie, stojąc na stanowisku uznania Rządu Polskiego na uchodźstwie, odmawiała konsekwentnie podporządkowania się jego ekspozyturom w Kraju. Postawa taka nieobca była w tym czasie także innym ugrupowaniom politycznym, ale tylko „Grupa Szańca” wytrwała w niej do końca.

Sławomir Czyż

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Roman Dmowski

czwartek, 27 listopada 2008 15:53
Twórca myśli politycznej endecji – Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1864 roku na Kamionku w Warszawie, z ojca Walentego i matki Józefy z Lenarskich. Ukończył III gimnazjum warszawskie w 1886 r. i wstąpił na wydział fizyczno-matematyczny Uniwersytetu Warszawskiego, na sekcję nauk przyrodniczych. W maju 1891 r., po złożeniu rozprawy Przyczynek do morfologii wymoczków włoskowatych otrzymał stopień kandydata nauk przyrodniczych (dziś odpowiednik doktoratu). W listopadzie 1881 r. założył tajną organizację uczniowską „Strażnica”. W 1888 roku został członkiem, a potem „starszym” warszawskiego koła organizacji młodzieży patriotycznej „ZET”. W grudniu 1889 roku został przyjęty do Ligi Polskiej, skupiającej działaczy zarówno na ziemiach polskich, jak i na emigracji.. Od listopada 1891 do sierpnia 1892 studiował w Paryżu. l kwietnia 1893 dokonał przewrotu w Lidze Polskiej i stworzył Ligę Narodową, stając na jej czele. W lutym 1895 wyjechał do Lwowa i objął redakcję dwutygodnika Przegląd Wszechpolski. W roku 1903 wydał książkę Myśli nowoczesnego Polaka, będącą - jak sam po latach stwierdził – „wyznaniem wiary narodowej”. W 1904 odbył podróż do Japonii, aby przekonać tamtejszy rząd, że polskie powstanie antyrosyjskie (propagowane przez Piłsudskiego) w Kongresówce byłoby dla Polaków szkodliwe, a Japończykom nic by nie dało. l grudnia 1906 r. objął redakcję Gazety Polskiej. W lutym następnego roku został wybrany posłem do II Dumy (rosyjski sejm) i napisał książkę Niemcy, Rosja i kwestia polska, w której przedstawił położenie polityczne Polski i jej zaborców. Wybrany następnie do III Dumy. W lutym 1909 r. złożył mandat. Gdy wybuchła wojna w 1914 r. przebywał za granicą, następnie przez Szwajcarię i Finlandię wrócił do Warszawy. W listopadzie 1915 r. wyjechał na Zachód - najpierw do Londynu (do 5 sierpnia 1917 r.), a potem do Paryża, jako prezes Komitetu Narodowego Polskiego. 11 sierpnia 1916 roku otrzymał doktorat honoris causa na Uniwersytecie w Cambridge. 23 lutego 1918 r. utworzył Armię Polską we Francji. W tym samym roku odbył też podróż do USA. 28 czerwca 1919 r. podpisał w imieniu Polski Traktat Wersalski, uznający prawo Polaków do niepodległego państwa. Po wojnie mieszkał w Poznaniu, potem w Warszawie, a wreszcie na stałe w Chludowie (od r. 1922) pod Poznaniem. W roku 1934 sprzedał Chludowo i zamieszkał ponownie w Warszawie na ul. Smolnej 14. 11 czerwca 1923 r. otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Poznańskiego. Od 28 października do 15 listopada 1923 był ministrem spraw zagranicznych w rządzie Chjeno-Piasta. W 1925 wydał książkę Polityka polska i odbudowanie państwa, w której opisał swoje życiowe zmagania o odbudowanie państwa polskiego. 4 grudnia 1926 powołał w Poznaniu Obóz Wielkiej Polski, organizację endecką, która w czasie jej rozwiązania przez sanację na początku 1933 r. liczyła ok. 250 tys. członków. W 1927 napisał broszurę Kościół, naród i państwo. Od czerwca do października 1928 tworzył Stronnictwo Narodowe. W 1931 wydał Świat powojenny i Polska. W 1933 wydał Przewrót. Roman Dmowski zmarł 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie pod Łomżą. Pogrzeb odbył się w sobotę po święcie Trzech Króli. Pochowany został w grobie rodzinnym na Bródnie.

W dniu 8 stycznia 1999 r., w sześćdziesiątą rocznicę śmierci Roman Dmowskiego, Sejm RP docenił jego zasługi następującą uchwałą:

„W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległości państwa polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego państwa formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na Konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania państwa.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego”.


Więcej na www.romandmowski.pl

romandmowski.pl

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Prof. Bender o NSZ

środa, 26 listopada 2008 23:04

Organizacja Monarchistów Polskich serdecznie zaprasza na wykład prof. dr. hab. Ryszarda Bendera pt.:"Narodowe Siły Zbrojne - Żołnierze Wyklęci."
Wykład odbędzie się 27 listopada (czwartek) o godz.17.00 w sali konferencyjnej hotelu "Mercure Unia Lublin" przy ul. Al.Racławickie 12. 

Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy!

endecja.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Wystawa plenerowa „Rotmistrz Witold Pilecki – ochotnik do Auschwitz” – Świdnica 17.11 – 19.12.2008

środa, 19 listopada 2008 8:27

26 maja br. w Alejach Ujazdowskich w Warszawie otwarto wystawę „Rotmistrz Witold Pilecki - ochotnik do Auschwitz". Wystawa została przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej i Dolnośląską Inicjatywę Historyczną z Wrocławia. Jest kolejnym, po uruchomieniu strony internetowej www.pilecki.ipn.gov.pl, wspólnym przedsięwzięciem obu instytucji, przygotowanym w ramach obchodów 60. rocznicy zamordowania Witolda Pileckiego.

Wśród prelegentów otwierających ekspozycję znaleźli się Maria Dmochowska - zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Andrzej Pilecki - syn rotmistrza, Kornel Morawiecki, reprezentujący Dolnośląską Inicjatywę Historyczną, oraz Łukasz Kamiński - zastępca dyrektora Biura Edukacji Publicznej IPN.

Wystawa na dużych planszach ukazuje postać bohatera - żołnierza, kawalerzysty, więźnia, ofiarę mordu sądowego. Zaprezentowane zdjęcia pochodzą z rodzinnej kolekcji Pileckich, archiwum IPN, Muzeum Niepodległości, Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Obecnie wystawę można zobaczyć na świdnickim Rynku od 17.11 do 19.12.2008. Następnie wystawa zostanie zaprezentowana w innych miastach Polski.

Autorami wystawy są Jacek Jaśkiewicz i Dorota Serwadczak (DIH).

 

Komentarz Falanga NR Świdnica:

Na wystawie nie zabrakło także świdnickich sympatyków ONR. Zdjęcia z wystawy w Świdnicy można zobaczyć w galerii




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Narodowe Święto Niepodległości - manifestacja ONR 11.11.2008

środa, 19 listopada 2008 8:24

11 listopada bieżącego roku Obóz Narodowo Radykalny po raz kolejny miał przyjemność zorganizować w stolicy manifestację upamiętniającą 90 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

O godzinie siedemnastej pod kolumną Zygmunta zebrało się około 300-350 (wg różnych źródeł) osób, z czego sporą część stanowili OeNeRowcy, co jest dla nas powodem do dumy gdyż w tym szczególnym dniu to właśnie nasza inicjatywa stanowiła największe tego typu obchody przeprowadzone przez narodowców w kraju. Byli obecni również licznie przedstawiciele innych organizacji narodowych i nacjonalistycznych a także różni niezrzeszeni działacze ruchu narodowego, patriotycznie nastawieni kibice i zwykli Warszawiacy.
Po rozłożeniu wszystkich flag i zapaleniu pochodni, które wyglądały wyjątkowo doniośle w ten piękny listopadowy wieczór, oraz uformowaniu odpowiedniego szyku, manifestacja gotowa była do wymarszu z Placu Zamkowego.
Oczywiście przygotowaniom bacznie przyglądała się dość duża liczba Warszawiaków; wśród ich komentarzy można było usłyszeć takie słowa jak: "wspaniała młodzież", "jesteśmy z wami"; niektórzy swoją aprobatę pokazywali bijąc brawo czy po prostu dołączając do marszu, więc ostatecznie wzięło w nim udział więcej osób niż go rozpoczęło. Wznosząc patriotyczne hasła kolumna przesuwała się ulicami Warszawy wzbudzając zaciekawienie jej mieszkańców. Z pewnością wiele osób było zdziwionych że jest jeszcze tylu młodych ludzi którzy nie zapominają o bohaterach walczących o nasz kraj w dobie kosmopolityzmu i wypaczenia moralności.
Pochód przebiegał idealnie do momentu w którym znaleźliśmy się na wysokości ulicy Nowy Świat. Tam czekała grupka anarchistów, którzy nazywają siebie antyfaszystami; zamiarem ich było zablokowanie naszej manifestacji. Te daremne starania można by określić mianem "trzech absurdów". Po pierwsze: przyszli zablokować faszystów, co oznacza, że muszą zmienić czas i miejsce i przenieść się do Włoch Benito Mussoliniego. Po drugie krzyczeli takie hasła jak: "nie zabierzecie nam wolności", tylko że to oni próbowali zatrzymać manifestację więc należy się zastanowić kto komu chciał odebrać wolność? W końcu po trzecie, jak można zorganizować kontr-manifestację do obchodów Święta Niepodległości?! Tak "zaciekle" walczyli o zablokowanie naszego marszu, że po niecałych 5 minutach zostali rozgonieni przez policję i jak słusznie określiła to jedna z później przemawiających osób "chyba wsiąknęli w chodnik". Następnie już bez żadnych utrudnień mogliśmy kontynuować nasz marsz.
Około 18-tej dotarliśmy na róg ulic Wiejskiej i Matejki, gdzie pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej wysłuchaliśmy dwóch bardzo emocjonalnych przemówień naszych kolegów. Tradycyjnie złożony został wieniec biało-czerwonych kwiatów a właściwym zakończeniem było odśpiewanie "Hymnu Młodych". Manifestacja rozwiązana została o godzinie 18.30.
Dziękujemy wszystkim za przybycie i mamy nadzieje że za rok będzie nas jeszcze więcej !

 Karolina/ONR


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Morderstwo nastolatki w Świdnicy

poniedziałek, 17 listopada 2008 21:31

 

Martwą 17-letnią dziewczynę znaleziono wczoraj po południu w Świdnicy. Licealistka została prawdopodobnie zamordowana.
Jak podaje prokuratura, ciało było częściowo obnażone, co może wskazywać na gwałt. Licealistka prawdopodobnie zmarła uduszona paskiem swojej torebki.
Dokładne przyczyny ma wyjaśnić sekcja zwłok. Policja prosi o pomoc w ustaleniu okoliczności tragedii. Ciało dziewczyny zostało znalezione w odludnym miejscu przy ulicy Bystrzyckiej, niedaleko rzeki i nasypu kolejowego. Wszystkie informacje można przekazywać na alarmowy numer policji - 997.

www.portal.swidnica.pl

komentarz Falanga NR Świdnica:
Ile jeszcze będzie trzeba tolerować morderców i zwyrodnialców? Kiedy wreszcie będziemy mogli bezpiecznie bez obaw wyjść na ulicę? Kiedy nadejdą czasy gdzie nasze dzieci bez lęku będą przemierzać drogę do szkoły i z powrotem?
Tylko jedno mi się nasuwa :

 KARA ŚMIERCI ZA MORDERSTWO

JEDYNA SŁUSZNA KARA !!!!


Obrazek "http://importer.boo.pl/sklep/images/wlepki/11.jpg" nie może zostać wyświetlony, ponieważ zawiera błędy.

 




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Bądź Dumny Jesteś Polakiem

piątek, 07 listopada 2008 7:55

Narodowo Radykalni znowu zaopiekowali się mieszkańcami Świdnicy. Tym razem ze względu na zbliżający się 11 Listopada zadbali o świadomość i rozbudzenie w sercu dumy narodowej.  Rozkolportowano 150 wlepek  „Bądź Dumny Jesteś Polakiem". 11 listopada to nasze wielkie święto narodowe, ale nie tylko wtedy powinniśmy przypominać sobie o tym, że bycie Polakiem to zaszczyt, Powinniśmy pamiętać o tym cały rok.

Czołem Wielkiej Polsce !!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

ONR: Manifestacja patriotyczna 11 listopada

wtorek, 04 listopada 2008 22:01
Obóz Narodowo-Radykalny zaprasza na coroczną manifestację patriotyczną, która odbędzie się 11 listopada w stolicy.

Początek o godzinie 17:00 pod Kolumną Zygmunta. Zapraszamy wszystkich patriotów. Przynieś polską flagę!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

1 Listopada - Bohaterowie żyją wiecznie

niedziela, 02 listopada 2008 14:14

Świdniccy sympatycy ONR pamiętali 1 listopada  o tych którzy oddali życie za wolność naszej Ojczyzny. W tym dniu ofiarowali modlitwę za ich dusze oraz zapalili symboliczny płomień przy pomniku znajdującym się na pl.Grunwaldzkim i przy grobie 12 nieznanych więźniów politycznych obozu Gross – Rosen pomordowanych w bestialski sposób przez zbirów hitlerowskich w lasach pod Goczałkowem.

 

Narodowo-Radykalna część społeczeństwa Świdnicy zaopiekowała się też tym żeby inni mieszkańcy nie zapomnieli o poległych bohaterach. Rozkolportowano w całym mieście 150 wlepek „Bohaterowie żyją wiecznie”.

 


Modlitwa, symboliczny znicz to naprawdę niewielkie poświęcenie w porównaniu z tym co nasi polegli bohaterowie nam ofiarowali.

Polegli bohaterowie żyją wiecznie… w naszych sercach.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  78 264  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

O mnie

Świdnica

Kontakt:

nacjonalista.swidnica@wp.pl

lub

onr@vp.pl

O moim bloogu

"Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka." Roman Dmowski

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Forum Narodowiec.com.plr __________________ Deklaracja członkowska Narodowych Sił Zborjnych. Należy ją wypełnić własnoręcznie, podpisać i razem z CV wysłać na adres: Związek Żołnierzy NSZ skr. pocztowa nr 1013 20-050 Lublin 8: BANER ANW IN14 AutonomPl Altermedia RSA radicalinfo Nrstreetart __________________

Statystyki

Odwiedziny: 78264
Wpisy
  • liczba: 162
  • komentarze: 391
Galerie
  • liczba zdjęć: 62
  • komentarze: 11
Punkty konkursowe: 967
Bloog istnieje od: 3234 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl